Wiele młodych ludzi, którzy mają buntowniczą naturę, bądź po prostu pokłóciło się z rodzicami, myśli o ucieczce z domu. Rzadko jednak realizuje swoje plany. Nie każdy ma na tyle odwagi by otworzyć szafę, zabrać najpotrzebniejsze rzeczy do przysłowiowego tobołka i wyjść. Najgorzej jest wyjść. Zamknąć za sobą drzwi, nie wiedząc czy będzie można wrócić. W przypadku Svenji sytuacja wygląda inaczej. Dla niej przekroczenie progu nie było problemem. Była zdecydowana i gotowa na ten krok.
